Ptasia pianka z galaretką i owocami


 Bardzo lubię kupne ptasie pianki, szczególnie niemieckiej firmy z fioletową krową, chociaż te polskiej firmy na „W” też zjadam ze smakiem. Dlatego kiedy zobaczyłam przepis na to ciasto, wiedziałam, że muszę je koniecznie zrobić i to jak najszybciej. Co więcej, jakiś czas temu zaopatrzyłam się w termometr kuchenny, więc była to świetna okazja by go przetestować. Ciasto wyszło smaczne, lekkie jak chmurka i bardzo delikatne. Po zjedzeniu wielkiego kawałka wcale nie czuje się go w brzuchu 🙂 Całość przykrywa galaretka (u mnie wiśniowa) pełna pysznych owoców – ja dodałam borówki, ale możecie użyć także malin albo truskawek. Czy przypomina kupne mleczka? Hmm… i tak i nie. Masa jest równie lekka i napowietrzona jak w popularnych słodyczach. Niestety brakuje jej tej specyficznej „śmietankowości”. To jednak niczego nie ujmuje ciastu, bo i tak jest dobre i znika w mgnieniu oka. Muszę się Wam jednak przyznać, że ciasto mnie nie zachwyciło – zjadłam je z dużym smakiem, ale nie będzie mi się śniło po nocach 🙂 Domownikom bardzo smakowało.
 
Składniki na tortownicę o średnicy 26-28 cm
(przepis z bloga Moje Wypieki)

  • 420 g cukru
  • 220 ml wody
  • 95 g masła w temperaturze pokojowej
  • 8 białek z dużych jajek
  • 25 g żelatyny
  • 1 łyżeczka świeżo wyciśniętego soku z cytryny
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii


Na wierzch:

  • 2 galaretki po 75 g każda (malinowe/wiśniowe/truskawkowe/porzeczkowe)
  • 2,5 szklanki wody
  • 300 g borówek/malin/truskawek

Do garnka wlać wodę i wsypać 360 g cukru. Postawić na palniku i podgrzewać, mieszając aż do rozpuszczenia się cukru, po czym natychmiast przestać mieszać. Podgrzewać aż syrop osiągnie temperaturę 120-130C. Natychmiast zdjąć z palnika.

W międzyczasie ubić 8 białek na sztywną pianę, pod koniec ubijania dodając 60 g cukru. Jak syrop będzie gotowy (syropu nie studzimy!), stopniowo wlewać go do białek, ciągle miksując. Dodać miękkie masło, ekstrakt z wanilii i sok z cytryny, nadal ubijając. 
Gotową masę przelać do tortownicy. Schłodzić w lodówce przez kilka godzin, a gdy masa będzie gotowa, na wierzchu ułożyć owoce i wylać na nie tężejącą galaretkę – galaretki należy rozpuścić w 2,5 szklanki wrzącej wody. Schłodzić w lodówce do czasu gdy galaretka stężeje.
Smacznego!
Reklamy

7 thoughts on “Ptasia pianka z galaretką i owocami

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s